Bajkał 2008

“Możesz utracić w życiu wszystko, ale nikt nie zabierze ci tego, co w życiu przeżyłeś i zobaczyłeś”

  • O nas

    Jesteśmy studentami i absolwentami Uniwersytetu Warszawskiego, różnych wydziałów i kierunków, a poza tym członkami Studenckiego Klubu Górskiego. Więcej informacji w dziale "Uczestnicy":)

  • Wyprawa w skrócie

    Miejsce: Warszawa - Brześć - Moskwa - Bajkał, i z powrotem
    Czas: 05.07 - 03.08
    Oczywiście więcej w dziale "Plan wyprawy".

  • Archiwum:

  • Kategorie

  • statystyka
6
lipca 2008
Pierwsze kroki w Imperium
Wpisane w kategorii Bez kategorii przez Tomek Weksej o 20:15 |

Witamy z Moskwy. Deszczowej Moskwy. Okazuje sie, ze razem z nami przesuwa sie takze front atmosferyczny. Liczylismy, ze zgodnie z prawami Murphy’ego, kupno parasoli spowoduje nadejscie lepszej pogody. Nie pomoglo. Ale do Syberii zdazymy mu jeszcze uciec.

Najtrudniejsza logistycznie czesc juz za nami - najwiekszym wyzwaniem okazal sie bowiem wyjazd z Polski, przekraczajac granice siedzielismy juz w trzecim pociagu. Pozniej bylo juz z gorki, okazalo sie nawet ze Bialorus i Rosja maja takie swoje male Schengen - od Bugu po Morze Japonskie. Jednak brak kontroli ma tez swoje wady - podczas zalatwiania meldunku pani z hostelu pierwszy raz widziala wize rosyjska bez pieczatki. Zapowiadala nam przymus gestych tlumaczen na granicy powrotnej, chyba, ze Schengen sie utrwali.

Plac Czerwony zaskoczyl nas swoimi rozmiarami - zupelnie nie widzimy maszerujacych tu defilad i manewrujacych pociskow. Lenin spal i nawet nas do niego nie wpuszczono, teraz siedzimy w przydworcowej kafejce i czekamy na pociag, ktory przewiezie nas przez kontynent, 5 stref czasowych naprzod…


You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Responses are currently closed, but you can trackback from your own site.

1 komentarz:

Tadeusz napisał(a):

Pięknie, bawcie sie dobrze. Zazdroszczę
T