Doszly nas sluchy o problemach technicznych z blogiem. Szkoda, bo wszystkie nasze notki pisane przez ten czas poszly w proznie. Byc moze w Sludiance uda nam sie skorzystac z Internetu i nadrobic stracona tresc;) Ale to na razie nic pewnego.
A poki co zostala nam mniej niz doba w podrozy koleja transsyberyjska. W Azji jestesmy juz od 40 godzin, niewiele krocej na Syberii, a krajobraz za oknem wciaz jak w lesie pod Otwockiem. Przez pewien czas weszylismy nawet spisek, ze tak naprawde ktos obwozi nas dookola Polski; no ale moze Bajkal rozwieje te watpliwosci. Przybedziemy tam po 15 czasu polskiego. Do uslyszenia juz stamtad.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. Responses are currently closed, but you can trackback from your own site.
