| Slajdowiska |
|
2011/12 - semestr letniZapraszamy serdecznie na slajdowiska z różnych stron świata które organizujemy w (prawie) każdą środę roku akademickiego. Wybierz się z nami w dalekie podróże! Miejsce: Aula Starego BUWu, Kampus Główny UW (ul. Krakowskie Przedmieście 26/28 ) Zapraszamy również na pokazy slajdów organizowane przez zaprzyjaźnione z nami kluby górskie i turystyczne: we wtorek swoje slajdy pokazują Maluch i Tramp, w czwartek Koło PTTK nr 1 i SKPB oraz Styki, a w weekendy - Jarema. Skontaktować z nami można się poprzez adres: slajdowiska(at)skg.uw.edu.pl
Rozkład jazdyRowerem przez Kordyliery15.02.2012; Piotr Strzeżysz
Podczas pokazu Piotr pokaże zdjęcia i krótki materiał filmowy z rowerowego, jesienno-zimowego przejazdu przez Kordyliery. Swoją podróż rozpoczął w Anchorage na Alasce i zakończył w Las Vegas w USA, pokonując przez trzy miesiące sześć i pół tysiąca kilometrów. Opowie o spotkaniach z ludźmi, o samotnym pokonywaniu ogromych przestrzeni w Jukonie i Kolumbii Brytyjskiej i o stylu życia, z jakim się zetknął w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych.
Ekwador - w krainie banana, wulkanów i słomkowych kapeluszy22.02.2012; Maja Chodkiewicz, Agnieszka Dmyterko, Katarzyna Belczyk, Aneta Badałek
Ekwador jest idealnym wyborem dla każdego podróżnika, który zaczyna swą przygodę z Ameryką Południową. Ośnieżone szczyty wulkanów, tropikalny lasy i wybrzeże Pacyfiku, w tym niewielkim jak na standardy południowoamerykańskie kraju można odnaleźć wszystkie oblicza kontynentu. Nasza czwórka trafiła tam nieprzypadkowo, przez miesiąc realizowałyśmy projekt mający na celu zbadanie relacji między ludnością metyską i indiańską. Po zakończeniu badań ruszyłyśmy zaś w podróż dookoła kraju, aby poznać lepiej jego mieszkańców, zobaczyć skaczące wieloryby i, niczym Wojciech Cejrowski, spróbować mrówki o smaku limonki.
Free climbing moją pasją i życiem
29.02.2012; Aleksandra Taistra
Jedna z najbardziej utalentowanych kobiet w polskim środowisku wspinaczkowym. Wspina się od 1998 r. Ma na swoim koncie wiele dróg w przedziale VI.5 - VI.7 RP w Polsce, a za granicą drogi w przedziale trudności 8b - 8c RP oraz wiele dróg o trudności 7c+ - 8a OS. Ola to pierwsza i jak dotąd jedyna Polka, która pokonała drogę o trudności VI.7 RP. Słynne przejście drogi Power Play w 2004 r. stanowiło jedno z najtrudniejszych kobiecych prowadzeń - jako trzecia kobieta na świecie pokonała takie trudności wspinaczkowe. W roku 2005 katowiczanka powtórzyła swój sukces na drodze o nazwie „Nie Dla Psa Kiełbasa" VI.7 RP. Natomiast dwa lata później zawodniczka poprowadziła we włoskim rejonie Ferentillo drogę 8c , tym samym stała się pierwszą Polką pokonującą takie trudności poza granicami kraju.
Obecnie realizuje swoje cele głównie w Hiszpanii, gdzie walczy o życiowe wyniki takie jak drogi 8c+ (jedynie kilka kobiet na świecie pokonało drogę o takich trudnościach).
Ola odnosiła również sukcesy w zawodach bulderowych - zdobyła Puchar Polski Juniorów w latach 1999-2001. Była również finalistką zawodów Pucharu Polski Seniorów i zajęła I miejsce w kilku edycjach zawodów w latach 1999-2001.
Maroko - spoko!7.03.2012; Magdalena Węglarz i Piotr Romejkomuzyka na żywo: Małgorzata Witter i Mieczysław Litwiński
Pokaz slajdów z miesięcznej włóczęgi rowerowej po południowym Maroku. Ekipa w składzie Magdalena Węglarz, Małgorzata Wiśniewska i Piotr Romejko chciała jechać w ramach Sztafety śladami Kazimierza Nowaka "Afryka Nowaka" przez Algierię... Niestety nie udało nam się wjechać do tego kraju, więc spontanicznie wybraliśmy się do sąsiedniego Maroka. Ku naszemu zaskoczeniu okazało się, że Maroko jest niemal rajem dla rowerzystów. Czy zamiast jechać zimą na narty warto pojeździć po Maroku na rowerze? Przekonajcie się sami! Japonia14.03.2012; Magda Bułtowicz
Australia - podróż do wnętrza czerwonej ziemi21.03.2012; Małgorzata Hoch-Zwolińska
Właściwie nic szczególnego się nie zdarzyło. Od kilku godzin jedziemy z niezmienną prędkością 116 km/h. Od kilku godzin krajobraz za oknem praktycznie się nie zmienił – tylko od czasu do czasu wysuszone kępki traw przecina nieistniejący, wysuszony potok. Nie pamiętam też, żeby ostatnio był jakiś zakręt. A jednak właśnie w tej chwili poczułam napływającą falę wszechogarniającej szczęśliwości. Bo co może być wspanialszego niż pusta przestrzeń drogi, wiodącej do czerwonego wnętrza Australii. Zapraszamy na fascynującą wycieczkę po wilgotnych lasach deszczowych, aromatycznym buszu, skąpanych w eukaliptusowej mgiełce Górach Błękitnych, gorącym, piaszczystym wybrzeżu i jeszcze gorętszym interiorze, pustynnym miasteczku poszukiwaczy opali i winnicach południa. A wszystko to w kraju oddalonym zaledwie o dwa dni drogi od domu...
Afryka Nowaka - wyprawa śladami Kazimierza Nowaka28.03.2012; Norbert Skrzyński
Uczestnik kilku etapów ponad dwuletniej sztafety rowerowej śladami polskiego podróżnika Kazimierza Nowaka opowie m. in. o śladach Nowaka w Zimbabwe, o Polonii z RPA, ale także o świętach Bożego Narodzenia w Angoli i Tunezji, spotkaniu z Franciszkiem Wolsztyńskim, który pamięta samego Nowaka, gdy też wracał do Polski przez Francję. Będzie też okazja usłyszeć o etapie polsko-ukraińskim, genezie całego projektu i jego finale. Boliwia - kolorowy targ rozmaitości
04.04.2012; Kasia i Marcin Stankiewiczowe
W Boliwii zachwyciły nas przede wszystkim kolory. Przemierzając przez położony na prawie 4000 m npm płaskowyż Altiplano stwierdzamy, że na tej wysokości barwy mają po prostu bardziej intensywne nasycenie. Nad jeziorem Titicaca zachwyca nas głęboki granat tafli wody kontrastujący z żółcią wysuszonych na słońcu traw, a na pustynnym solnisku Salar de Uyuni oprócz oślepiającej bieli i zniewalającej przestrzeni zaskakują nas jaskrawe kolory skał, jezior i flamingów. W Boliwi jednak nie tylko przyroda zniewala swym bogactwem - równie barwni są jej mieszkańcy i ich kultura. Są to głównie prawdziwi Indianie, którzy w zadziwiający sposób dostosowali swoje stroje i zwyczaje do współczesnego świata. Ich głównym i ulubionym zajęciem zdaję się być handel - mamy wrażenie, że otacza nas ciągle jeden wielki, niekończący się targ. A można tu kupić naprawdę niezwykłe rzeczy... Zapraszamy na kolejną, boliwijską, część opowieści z naszej półrocznej podróży po Ameryce Południowej, na której nie zabraknie relacji ze zjazdu słynną "drogą śmierci", wizyty w kopalni srebra w Potosi oraz próby żeglowania na jeziorze Titicaca.
Wybory Rektora UW w Auli Starego BUWu - pokaz SKG odwołany
18.04.2012
Madagaskar - w kraju fadi i zebu
25.04.2012; Tomasz Drela
Relacja z wyprawy naukowej na Madagaskar. Nasz zespół, złożony ze studentów geologii, przez prawie miesiąc przemierzał południową część tej czwartej co do wielkości wyspy na świecie by przeprowadzić badania z zakresu stratygrafii i paleontologii. Podczas pokazu usłyszycie jednak nie tylko o geologii Madagaskaru, ale przede wszystkim o licznych przygodach, które nas tam spotkały. Niezwykli ludzie, przepiękne, krajobrazy, dzikie zwierzęta, tropikalne choroby i złodzieje zebu - wszystko to złożyło się na wyjątkowe wspomnienia, którymi chciałbym się z Wami podzielić. Autostopem ku wolności
9.05.2012; Paweł Bartnik i Aleksander Adamus
20 000 km, 105 dni, 16 krajów, 2 ludzi, 1 idea. Globtroterzy, Paweł Bartnik i Aleksander Adamus zaczęli od spotkania z Lechem Wałęsą i zmierzali do Indii do Dalajlamy. Towarzyszył im dziennik podróży, w którym wszyscy napotkani ludzie wpisywali w ojczystym języku swoją odpowiedź na pytanie- czym dla Ciebie jest wolność i czy czujesz się wolny? Podróżnicy poruszali się wyłącznie z wykorzystaniem autostopu oraz nocowali tylko pod namiotem lub u lokalnej ludności, dzięki czemu mogli w pełni poznać kulturę i ludzi z danego regionu.
Podróż pełna emocji, marzeń, męskiej rywalizacji, bólu, strachu, uczucia szczęścia i przyjaźni.
Swoje przygody na bieżąco opisywali na www.autostopemkuwolnosci.pl
A w butach mi chlupie Atlantyk...
16.05.2012; Mateusz Potempski
Najmłodsza w historii załoga Żaglowca przez rok pomagała osobom potrzebującym. W nagrodę wyruszyła na jesieni 2010 roku w rejs "Szkoły pod Żaglami" na Karaiby. W drodze do Raju napotkali szalejący na Morzu Celtyckim sztorm, ktory połamał "Chopinowi" stalowe maszty. Po remoncie statku - na jesieni 2011 - ponownie weszli na poklad, żeby jeszcze raz podjąć próbę strawersowania Atlentyku.
Pokonujac ponad 9 tysięcy mil morskich podczas niemal 2 tysięcy godzin żeglugi pełniąc obowiązki załogi nie przerywali nauki i przygotowywali sie do egzaminu gimnazjalnego. Odwiedzili trzynaście krajów, przeżyli przygodę życia i pomimo niespotykanych nigdy wcześniej przeszkód dogonili Marzenia!
Zapraszamy na relację I Ofciera.
|
Slajdowiska




Japonia była ostatnim krajem, jaki odwiedziłam w mojej kilkuletniej podróży i absolutnie nieplanowanym i dość spektakularnym jej zwieńczeniem. Wszystko tam dobitnie przypomina nam z zewnątrz, że kraj ten to wyspy, na których ewolucja kulturalna przebiegała w zamierzonej i niezamierzonej izolacji. Rozwiązania, które nam wydają się oczywiste i jedyne możliwe, okazują się wcale takimi nie być. Rzeczy trudne okazują się proste i na odwrót. Jest to kraj wysoko skoncentrowanej inności a podróż tam to jak podróż w czasie. Czasami miałam wrażenie, że również na inną planetę.




