Studencki Klub Górski Daj się porwać pasji!
  • Home
  • Aktualności
    • Rajd Jesienny 2026 - Karkonosze
  • Kurs Przewodników Górskich
    • Przebieg szkolenia
    • Harmonogram zajęć
    • Manewry Nizinne
    • Najczęstsze pytania
    • Władze kursu
    • Dokumenty kursowe
    • Upoważnienie
  • Baza Namiotowa
    • Bieżący sezon
    • Galeria
    • Dawne dzieje
    • Co dookoła
    • 1.5% dla Bazy
  • Kontakt

O Klubie

  • Kontakt
  • Nasza działalność
  • Kalendarz
  • Chcę działać
  • Członkostwo w SKG, składki
  • Władze
  • Składki
  • Przewodnicy SKG
  • Historia
  • Statut
  • Biuletyn SKG
  • Relacje z wydarzeń
  • Infolista
  • Zniżki
  • Nasi Partnerzy
  • Galerie
  • Archiwum
  • Wszystkie artykuły
  • Relacje - wszystkie
  • PTTK
  1. Jesteś tutaj:  
  2. Start
  3. Numer 17 (zima '01)

Odyseja serowa

- wspomnienie z wyprawy w Góry Sybińskie i Góry Fogaraskie

Do Rumunii wyjechaliśmy pod koniec lipca. My, tzn. Asia Szypuła, Marek Wołosz, Tomek Toczyski, Czarek Bugajczyk, niżej podpisany i jeszcze trzech kolegów spoza klubu: Damian, Ludwik i Mateusz. Damian opracował plan dojazdu do Sebes, miasteczka niedaleko Sybinu (Sibiu) - dwa dni, dziesięć pociągów, niewielkie koszty. Podróż tyloma pociągami okazała się nadzwyczaj przyjemna. Zanim zdążyliśmy się znudzić i zmęczyć jednym, już przesiadaliśmy się do następnego. Dalej w góry zawiozły nas dwie taksówki.

I ruszyliśmy. Po 2-3 dniach zostawiliśmy za sobą ostatnią wioskę i Góry Sybińskie należały już tylko do nas. Poza pasterzami i tysiącami owiec nie było tam nikogo więcej. W ciągu dziewięciu dni spotkaliśmy tylko pięciu turystów. Długie grzbiety, kosówka, powyżej hale. Szczyty uwieńczone niewielkimi pozostałościami skał. Jeszcze słońce, w jego blasku iskrzące się trawy, w jego cieple słodkie lenistwo. W chłodne wieczory ogrzewaliśmy się przy ognisku (paliliśmy suchą kosówkę).

Czytaj więcej: Odyseja serowa

Strona 12 z 24

  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
© 2026 Studencki Klub Górski.